Jeszcze "trochę" i do adopcji :-)

 

26 lipca 2018 - akcja: maluszki w lesie  i wrażliwi młodzi ludzie



Młodzi ludzie jadą przez Porszewice pod Pabianicami.

Wchodzą na chwilę do lasu i na polanie, w pełnym słońcu widzą 3 maleńkie kocięta - 2 czarnuszki, 1 bure.

Myśląc, że gdzieś w pobliżu jest matka, wracają do samochodu i odjeżdżają.

Jednak pozostał w nich niepokój, bo sytuacja prowokowała pewne wątpliwości.

Wieczorem wracają na to samo miejsce i znajdują kocięta nadal leżące na polanie, w tym samym miejscu, wyraźnie w gorszej kondycji. Kocicy nigdzie nie widać 
Zabierają maluchy ze sobą...

Kiedy maluszki znalazły się u nas weterynarz ocenił ich wiek na 10-14 dni.

Oczywiście powinny być jeszcze karmione mlekiem matki, są całkowicie niesamodzielne i wymagają całodobowej opieki. 
Wygląda na to, że ktoś kto nie wykastrował swojej kocicy po prostu pozbył się kociąt wywożąc je do lasu i porzucając tam - skazując je na śmierć z głodu i wychłodzenia albo pożarcie przez drapieżniki 

Na razie maluszki są w naszym domu tymczasowym.

Pięknie ciągną mleko zastępcze.

Siku robią na zawołanie  tylko z kupkami czekają jeszcze nie wiadomo na co 

Oczywiście generalnie śpią w ciepełku przytulone do siebie, a w przerwach energicznie pełzają po swoim koszyku.
Ponieważ są maleńkie szukamy karmiącej kocicy, do której można by dostawić tę trójeczkę.

Dajcie znać czy ktoś coś w tym temacie  podjedziemy i spróbujemy może zastępcza matka je przygarnie...

 

Na razie prosimy o pomoc w zakupie mleka dla nich, bo nasze jest na wykończeniu...

Jeśli zechcesz pomóc w zakupie wpłać darowiznę na konto fundacyjne Miauczykotka z dopiskiem "Mleko":

Bank BGŻ: 29 2030 0045 1110 0000 0255 7570
swift: PPABPLPKXXX
IBAN - PL przed numerem konta

 

Jeśli preferujesz samodzielny zakup, wyślij paczkę z mlekiem zastępczym na adres:
Stanisława Orlik
Wileńska 55 m. 38
95-200 Pabianice

Nasze doświadczenia są najlepsze z mlekiem DOLMILK, więc o takie serdecznie prosimy dla

naszych kociaków

 

 

28-07-2018

 

Maluszki z lasu w Porszewicach pojechały dzisiaj do Łodzi-Retkini do kotki-mamki.

Cudownie wtulają się w nową mamusię i rodzeństwo... :)
Dwa większe czarne to ich starsi "mleczni" bracia.

Kontakt w sprawie przyszłej adopcji: 530 756 345