aktualności



  • Petycja w sprawie kociarni w Pabianicach

     

    Prawie trzy lata prosimy Pana Prezydenta Pabianic o kociarnię dla bezdomnych kotów.

    Apelujemy również do urzędników odpowiedzialnych za środowisko w Pabianicach.

    I... ciągle nic!

    Postanowiliśmy zbierać podpisy od pabianiczan, którzy znają problem i całym sercem są z nami.

    Może głos ludzi przekona nasze władze?

     

    Proszę przeczytać petycję.

    Wierzymy, że wiele osób poprze nas w tej sprawie.

    Jak możemy głosować?

    Wystarczy kliknąć na hasło: PETYCJA - KOCIARNIA znajdujące się na górnym menu.

    Tam znajdują się załączniki, które można wydrukować

    Wypełnione druki proszę zgłaszać: 733 493 321, lub 605 784 642

     

    Mamy nadzieję, że razem uda nam się, musimy wierzyć, że  to My decydujemy o przyszłości naszego miasta!

     

    Z góry dziękujemy

     

  • 27 października 2017 Pierwsi "Mikołaje"

     

    Odebraliśmy przedświąteczne, zimowe już dary od Szkoły Podstawowej w Petrykozach

    2 kostki słomy do budek dla naszych podopiecznych ulicznych kotów, które zimą bardzo potrzebują ciepłych i suchych schronień oraz 22 kg karmy.
    Dziękujemy Wam, Dzieciaki i Nauczyciele !!!

    To wspaniały prezent dla mruczków

     

    "Pomagając innym pomagasz i sobie."

  • 01 listopada 2017 "Wesołe jest życie staruszka"?

     

    "Starość nie radość" - tak mówi polskie przysłowie.

     

    Proste słowa, które odzwierciedlają nasze lęki przed starzeniem się, chorobami związanymi z podeszłym wiekiem, często samotnością, czy nawet niedołężnością.

    W naszym świecie sprawiedliwy jest tylko Czas.

    On nie ominie każdego.

    Traktuje wszystkich jednakowo - ludzi, zwierzęta, rośliny i całe nasze otoczenie.

    Możemy go wykorzystać do robienia rzeczy dobrych, potrzebnych lub...go zmarnować.

     

    Wybór należy do nas!

     

    kliknij na zdjęcie i poznaj historię naszego starszego pana kotka

     

     

     


  • 28 października 2017 "Król Maciuś"

     

    Nasze życie ma cztery wielkie cele:

    żyć, kochać, uczyć się i pozostawić po sobie coś cennego.

    Steven Covey.

     

    Słowa te dedykujemy Państwu Fic z Warszawy.

    Pomogli nam spierając finansowo badania specjalistyczne naszego kotka Maciusia.

    Niestety kocurek ma wrodzone wady genetyczne serca.

    Jedyne co możemy dla niego zrobić, to zadbać, aby jego krótkie życie było szczęśliwe.

    Naszym celem jest, aby czuł się kochany i bezpieczny - tyle możemy dla niego zrobić

     

    kliknij na zdjęcie i poznaj kotka Maciusia

  • 03 października 2017 Prośba o pomoc

     

    Koty to tajemnicze, piękne i pełne gracji stworzenia.

    Ich język dla większości ludzi jest nieodgadniony i trudny do zrozumienia.

    Potrzeba często wiele cierpliwości, obserwacji i miłości, aby ich zrozumieć zwłaszcza, gdy zaczynają chorować.

    Koty, gdy zaczyna się dziać coś złego w ich organiźmie, reagują przeróżnie.

    Jedne szukają spokoju i chowają się w ciemne kąty, inne stają się agresywne, jeszcze inne przestają jeść, nie myją się, lub załatwiają w róznych miejscach.

    Są i takie, które nie okazują żadnych objawów, a jednak...

     

    Mamy takiego malucha i prosimy o pomoc w jego leczeniu

    kliknij na zdjęcie i poznaj jego historię


  • 17 września 2017 Opieka paliatywna

     

    Gdy padną słowa brzmiące jak wyrok:

    "zwierzę jest niewyleczalnie chore" ,

    to ogarnia nas bezsilność

    Nikt nie jest w stanie określić kiedy trzeba będzie się z nim rozstać.

    Czy można jeszcze coś zrobić?

    Kiedy podjąć decyzję, aby pozwolić mu odejść...?

     

    Często dane nam jest przeżyć z chorym zwierzakiem "podarowany od losu czas".

    Czas tzw. opieki paliatywnej.

    Jest to trudny i emocjonalny czas, gdzie bliskość człowieka ze zwierzęciem jest wyjątkowa.

    Właściwą opieką, pełną ciepła, możemy przedłużyć naszemu pupilowi życie.

    Może tylko o kilka tygodni, może tylko kilka dni, ale warto walczyć.

    Jeśli zwierzę nie cierpi, to pomóżmy mu w tych ostatnich momentach życia.

     

    Dla chętnych, którzy chcieliby nam pomóc, przypominamy numer konta "Miauczykotka": 29 2030 0045 1110 0000 0255 7570.

    Mile widziana adopcja wirtualna :-)

     

    Kliknij na zdjęcie i poznaj naszą Babunię i Pusię - kotki, którym pragniemy pomóc.

     

  • 15 września 2017 Kiedyś kochane, dziś niepotrzebne

     

    Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r o ochronie zwierząt mówi:

     

    " Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.

    Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę." (rozdział 1, przepisy ogólne, art.1)

     

    A jak to się ma do rzeczywistości?

    Ile zwierząt jest porzucanych co roku?

    Często kochane, tulone, rozpieszczane i nagle co...?

    Niepotrzebne, tylko kłopot co z nimi zrobić!

    Wywieźć gdzieś daleko, oddać do schroniska, czy uśpić?

     

    Uśpić - taki los zgotował swojej kotce człowiek, który przez 11 lat opiekował się nią, którą podobno bardzo kochał.

    Jaki powód?, postanowł zrobić sobie dłuższą wycieczkę za granicę!

    "Humanitarnie", bez bólu, zdrowe zwierzę miało dostać zastrzyk śmierci!

    Zostawił w lecznicy, nawet się nie obejrzał, gdy kotka za nim płakała...

     

    Jedyne co nasuwa się, aby opisać to 'humanitarne postępowanie", to... WSTYD!

    WSTYD, że są Tacy  Ludzie!

     

    kliknij na zdjęcie i poznaj kicię, która miała być uśpiona

  • 07 września 2017 Dlaczego ludzie porzucają swoje zwierzęta?

     

    Powodów jest wiele:

     

    - kocurki dojrzewają i znaczą teren,

    - kotki zachodzą w niechcianą ciążę,

    - zwierzęta chorują, a to generuje koszty,

    - starzeją się i nie są już takie fajne,

    - wyjeżdżamy na wakacje,

    - rodzi się dziecko,

    - nagłe alergie,

    - własciciel umiera, a rodzina miieszkanko chętnie weźmie, ale zwierzaka to już nie

    - bo po prostu się znudzą!

     

    ...można wymieniać jeszcze długo, a każdy powod na pewno "niezmiernie ważny"

     

    Nasuwają się pytania:

    czy Ty CZŁOWIEKU coś czujesz porzucając swoje zwierzę?!,

    czy możesz patrzeć na siebie w lustro?!,

    jaki przykład dajesz swoim dzieciom?!

     

    Pamiętaj, Ty też możesz być kiedyś chory, stary i niepotrzebny!

     

    kliknij na zdjęcie i poznaj losy kotka, który prawdopodobnie "nie pasował" człowiekowi.

     

  • 15 sierpnia 2017 Szczęściem trzeba się dzielić...

     

    "Nie wystarczy pokochać,

    trzeba jeszcze umieć

    wziąć tę miłość w ręce

    i przenieść ją przez całe życie."

     

    Takiej miłości życzymy Państwu Karolinie i Dariuszowi Łechtańskim z Pabianic,

    którzy w Dniu swojego Ślubu  poprosili zaproszonych gości, aby w prezencie zamiast kwiatów podarowali im karmę dla zwierząt.

    Piękny gest, wspaniały pomysł godny do naśladowania.

    Dziekujemy za dary jakie otrzymaliśmy.

  • 30 czerwca 2017 "Bo jak nie ja, to kto...?"


    "
    Im nie potrzeba dużo - jedzenie, głaskanie, okazanie trochę serca, a one są wdzięczne, łaszą się, mruczą, ocierają o nogi.

    Czują się bezpieczne i kochane.

    Szkoda, że ludzie nie potrafią brać z nich przykładu..."

     

    Proste, mądre słowa, które mogą wiele nauczyć.

     

    Kliknij na zdjęcie i poznaj historię Pani Eli

  • 25 czerwca 2017 Warto oswajać małe dzikuski

     

    Nie wszystkie koty przychodzą na świat w przyjaznym otoczeniu.

    Większość dachowców  przychodzi na świat  w brudnych komórkach – niechciane, przeganiane - a człowiek to dla nich groźny wróg, przed którym trzeba uciekać.

    Bardzo mały procent  małych dzikusków ma szansę przeżyć, chyba, że... im pomożemy.

    Potrzeba dużo cierpliwości, a przede wszystkim miłości do tych zwierząt, aby podjąć się tego "wyczynu" - oswojenia i nauczenia ich, że człowiek może być przyjacielem.

     

     

    Jednak warto podjąć wyzwanie oswojenia dzikuska.

    Więź, która  wytworzy się pomiędzy człowiekiem a kotem będzie głęboka i silna.

    A poczucie, że dzięki ludzkiej determinacji jeden koci los uległ zmianie na lepsze - bezcenne



    kliknij na zdjęcie i poznaj nasze śliczne dzikuski

     

     

     

  • 14 czerwca 2017 Kocia Rodzina pilnie potrzebuje pomocy!!!


    Kocia rodzina przebywa w starym, zrujnowanym domu, który wkrótce zostanie zburzony.

    Mamy czas tylko do końca czerwca.


    W tym miejscu chcemy poprosić wszystkich, którzy mogliby pomóc nam w adopcji tych bezbronnych zwierząt.

    Pilnie poszukujemy domów trymczasowych, a najlepiej stałych, gdzie byłyby bezpieczne i kochane.


    Kliknij na zdjęcie i poznaj bliżej kocią rodzinę,


    link do wydarzenia FB

    https://www.facebook.com/events/624783144386635/?

     


  • 1 czerwca 2017 maluchy "atakują"

    Sezon na tegoroczne kocięta już otwarty :/
    Mamy ich "troche" :-)

    Wszystkie pięknę, grzeczne :-) i kochane

    Jeśli ktoś chciałby nam pomóc w wychowaniu kociaków prosimy o wsparcie na zakup mleka i późniejsze odrobaczania.


    Nr konta Miauczykotka: 29 2030 0045 1110 0000 0255 7570.
    Będziemy wdzięczni za każda złotówkę

     

    Kliknij na zdjęcie i zobacz calą galerię tych "brzydali"

  • 27 maja 2017 Podziękowania

     

    Witamy przyjaciół "Miauczykotka"!

     

    Przedszkole Miejskie nr 11 w Pabianicach, ul. Św. jana 28, gdzie koordynatorkami były:

    Małgorzata Borowiec i Agnieszka Basko

    zebrało dużą ilość suchej i mokrej karmy oraz żwirek.

     

    Tradycyjnie już Gimnazjum w Piątkowisku przekazało kociakom uzbierane pieniądze.

    Tym razem 100 złotych zamieniło się na 100 kg żwirku dla kotów :)

     

     

    Bezinteresowna pomoc uczy i wychowuje dzieci i młodzież w duchu poszanowania najwyższych ludzkich wartości.

    Bardzo dziekujemy - chęć niesienia pomocy innym zasługuje na prawdziwe uznanie i szacunek

  • 17 LUTY - MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KOTA

    Koty - przez jednych kochane, przez innych przepędzane, wręcz prześladowane.
    Jedni traktują te zwierzęta jak członków rodziny, inni nie otworzą im nawet piwnicznego okienka w mroźną noc.
    Dlaczego budzą tak skrajne emocje?
    Nikogo nie można zmusić do kochania kotów, lecz trzeba próbować nauczyć ludzi, że one żyją obok nas i czują tak, jak my!
    Nie chcesz pomóc, to przejdź i nie rób krzywdy tym bezbronnym istotom.

    17 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kota.

    Mruczki, Puszki Miauczki też mają swoje święto.
    Z tej okazji życzymy wszystkim kotom, tym pupilkom i tym, które doświadczają zimna i glodu, aby miały zawsze pełną miseczkę jedzenia, aby nie doświadczały cierpień zadawanych ludzka ręką i aby każdy bezdomny kotek znalazł "swojego człowieka", który da mu miłość i opiekę.
    A wszystkim, którzy nie znają tych zwierząt życzymy, aby potrafili odnaleźć w sobie szacunek dla tych wyjątkowych, magicznych stworzeń.

  • 5 lutego 2017 Basia - niechciana kotka

    Kolejny raz apelujemy:
    Decyzja o adopcji zwierzaka musi być przemyślana i przedyskutowana ze wszystkimi domownikami. Taką decyzję należy podejmować pamiętając, że zwierzę to nie tylko przyjemność z posiadanego zwierzaka, ale przede wszystkim ogromna odpowiedzialność i obowiązek. Musimy wiedzieć, że potrzebują one czułości, miłości, zrozumienia, opieki i bezpieczeństwa.
    Trzeba dobrze się zastanowić zanim zaadoptujemy zwierzę - to decyzja na całe jego życie!

    Adoptując z Fundacji podpisujemy umowę, gdzie najważniejszym punktem jest:
    Zwierzę zawsze ma wrócić do Fundacji, jeśli uznamy, że nie możemy lub nie chcemy dłużej się nim zajmować!
    Niestety ludzie często nie czytają tego, co podpisują lub nie traktują poważnie zobowiązań zawartych w umowach.

    Oto przykład, kliknij na zdjęcie, aby poznać historię Basi, niechcianej kotki.

  • 02 lutego 2017 Pomoc od naszych przyjaciół

    "Dobroć jest cichym czynieniem tego,
    o czym inni głośno mówią"
    Friedl Beutelrock

    My mówimy głośno:
    Dziękujemy Państwu Annie i Sergiuszowi Nowakom!
    Dotarła do nas paczka z pocztówkami promujące 1% dla Miauczykotka
    Wielkie serce dla kociaków!!!

    W tym miejscu pragniemy zaapelować do każdego, kto chciałby podarować nam 1% swojego podatku

    Nasz KRS - 000135274.
    Cel szczegółowy - Miauczykotek!


    "Jeden mały gest... może wywołać lawinę dobroci"

  • 08 stycznia 2017 Kocie-mamusie

    KOCIA-MAMUSIA...
    Komu na dźwięk tego słowa nie mięknie serce...?
    - wykarmiła i ogrzała - bo to podstawa w pierwszych dniach życia,
    - nauczyła czystości - co to jest kuweta i dlaczego trzeba zakopać pozostawione w niej niespodzianki,
    - pokazała jak regularnie wylizywać swoje futerko,
    - pilnowała swoich pociech, aby się bawiły się tak, aby nie zrobić krzywdy sobie i rodzeństwu,
    - udzielała instrukcji, jak jeść ze wspólnej miski, żeby nie pęknąć i żeby nie dać się zbyt szybko od niej odsunąć,
    - wymruczała resztę kocich zasad i tajemnic wprost do uszek swoich maleństw...

    Mamy takie koteczki do adopcji (Niunia i Tosia), kliknij na zdjęcie, aby je poznać.

  • 02 stycznia 2017 Bezmyślność czy głupota?

    Noc sylwestrowa, pierwszy dzień nowego roku dla wielu zwierząt to prawdziwy koszmar. To właśnie wtedy zdarza się najwięcej ucieczek. Następnego dnia możemy znaleźć mnóstwo ogłoszeń o poszukiwanych bądź też znalezionych przez kogoś zwierzętach.
    Schroniska zyskują nowych „lokatorów”, a część z nich nigdy już nie wraca do swojego domu.

    Nie myśl tylko o sobie, krzywda innych nie jest zabawna!

    Słuch zwierząt jest o wiele bardziej wyostrzony niż ludzki. Wszechobecny huk petard, rozbrzmiewający niemal z każdej strony, może sprawiać im wręcz fizyczny ból. Bardzo często poza samym hałasem strach wywołują błyski pojawiające się na niebie.

    Zwierzęta nie rozumieją "tego zjawiska", więc każdy rozumny człowiek powinien pomóc przetrwać im te trudne chwile.
    Niestety są tacy, którzy bezmyślnie wypuszczają w tym czasie swoje pupile...

    Kliknij na zdjęcie i zobacz, może znasz tego kotka? ( Zguba)

  • Co działo się w roku 2016...?

    A działo się dużo!
    Ponieważ w naszym mieście nie ma kociarni ("ktoś" powiedział, że w Pabianicach nie ma problemu z kotami wolno żyjącymi), nasze domy stały się azylem dla tych biedaków.
    Pod naszą opieką było 127 kotów!
    Wszystkie zapewnione miały opiekę weterynaryjną, większość musiała być leczona.
    Zdrowe, otoczone troskliwą opieką naszych wolontariuszy czekały na swój dom na stałe.
    W tym miejscu musimy się pochwalić, że większość kotków mieszka już ze swoją nową rodziną.

    kliknij na zdjęcie, aby dowiedzieć się więcej

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2016

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2015

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2013

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2012

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2011

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2010

  • ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2009