ARCHIWUM AKTUALNOŚCI - rok 2009

  • 29 grudzień 2009 - adopcja Pandzi


    Śpieszymy z informacją, że Pandzia znalazła swój dom w Poddębicach.

    Była to adopcja bardzo udana i wiemy, że będzie tam bardzo dobrze traktowana i wszelkie wymogi umowy adopcyjnej zostaną na pewno spełnione.

    Po Pandzie przyjechała cała rodzina :-)

    Jesteśmy szczęśliwi, że suczka dostała od losu taki prezent.
    Dziękujemy za udaną adopcję i czekamy na zdjęcia z nowego domu...
  • 29 grudzień 2009

    a tak ma się nasza była Kasiula też w nowym domu.
    Dostaliśmy super noworoczne życzenia od Małgosi ze zdjęciem prezentem :-)
  • 28 grudnia 2009


    a tak się ma dzisiaj nasza Podrzutka alias Tosia:)
    Już pełna adaptacja w nowym domku:)
  • 24 grudnia 2009

    Wszystkim naszym przyjaciołom życzymy w nadchodzących dniach radości, zdrowia i spokoju, a bezdomnym sierściuszkom aby szybko znalazły bezpieczne i kochające domy.

    Na zdjęciu życzenia z nowego domu Piszczki i Piszczyka :-)
  • 19 grudzień 2009


    Burasek złapany :-)
    Avild z forum Miau wykazała się wyjątkową cierpliwością i determinacją. Dziękujemy!!!
    Kociak przebywa obecnie w lecznicy na obserwacji i w celu późniejszego zaszczepienia.

    Poszukujemy pilnie domu tymczasowego lub stałego dla kociaka i matki kotki.
  • 16 grudzień 2009 - DWIE SUNIE

    Zaczęło się od długu wdzięczności, a później był szantaż, że jeśli ich nie przyjmiemy, to wywiozą je do lasu!

    Różnie kończą szczeniaki niewysterylizowanych własnych suczek, te akurat miały szczęście, bo zostały nam wepchnięte prawie na siłę!

    Są to dwie sunie w wieku ok. 7 tygodni. Mają założone książeczki zdrowia, są odrobaczone i po dwóch szczepieniach na choroby wirusowe.

    Nasze domy są już zupełnie przepełnione kociakami! A taki prezent nas totalnie załamał :-(

    PILNIE POSZUKUJEMY DLA NICH DOBRYCH I RZETELNYCH DOMÓW
  • 14 grudzień 2009 - kolejna łapanka na Bemowie w Warszawie


    Avild z forum Miau bardzo się zaangażowała w pomoc bemowskim kociakom.

    Znalazła dom tymczasowy u również forumowej katia.seitz.
    14 grudnia avild złapała kociaka i matkę kociąt. Kociak pojechał do domu tymczasowego, a kotka trafiła do lecznicy w celu sterylizacji. Kotce przeprowadzono test na FIVa i FeLVa i wynik jest na szczęście ujemny.

    Jeśli się nie znajdzie dom w ciągu 5 dni kotka będzie musiała zostać wypuszczona z powrotem na mróz!
    Szukamy dla niej domu stałego, bądź tymczasowego!

    Do złapania został tylko jeden najmniejszy i najbardziej chory kociak.
    Niestety do tej pory, mimo usilnych starań avild nie udaje się go złapać...
  • 8 grudzień 2009

    Kociaki z Bemowa - Plus i Minus;-) już po pierwszej wizycie; przebadane, odrobaczone i na antybiotyku
    Niestety choruje nam tez obecnie Bronia i jedna z dziewczynek. Czyli mamy szpital w domu :-(
    Chłopaki z Bemowa okazały się być wyjątkowo cudowne, miziaste, nakolankowe i w miarę odważne. To dobrze im rokuje na przyszłość. Są też wyjątkowo "utyte" i szybko się męczą przy zabawie. Jednak wymogi diety ze względu na Placka, szybko ten problem rozwiążą!
    Dzisiaj też pojechała kupka Placka na badania w kierunku grzybka lub pierwotniaka. Czekamy z niecierpliwością na wyniki, bo boimy się strasznie, że Placek nam w końcu zniknie :-(

    Zakupiliśmy też dzisiaj klatkę-pułapkę i mamy nadzieję, że pomoże nam ona w złapaniu Rudziela.
  • 6 grudzień 2009 - łapanka stołecznych kotów na Bemowie


    Udalo nam się złapać dwa kociaki na Bemowie.

    Mikołaj był dzisiaj baaardzo hojny dla kociaków ;-)

    Są to piękne marmurkowe buraski. Dość oswojone, więc problemów z adopcją raczej nie będzie.
    Kociaki są niestety przeziębione i charczące. Dzisiaj przewozimy je do Pabianic. Ze względu na dość duże obłożenie u mnie w domu i ryzyko pozarażania innych kotów, kociaki na razie będą umieszczone w dużej klatce, a jutro czeka nas wizyta u weta.
    Kociaki mieszkaly za śmietnikiem w urządzonej dla nich budce. W sumie jest ich czwórka. Mogliśmy wziąć do siebie niestety tylko dwa. Mamy nadzieję, że te się szybko wydadzą i będziemy mogli pomóc następnym.

    Mamy nadzieję jednak, że wcześniej znajdzie się dla nich dom tymczasowy.

    DOMY TYMCZASOWE PILNIE POSZUKIWANE!
  • 6 grudzień 2009 - adopcja Czanuszka

    Mikołaj odwiedził dzisiaj również Czarnuszka, który w prezencie otrzymał nowych opiekunów.
    Według relacji mojej mamy adopcja była wyjątkowo udana, a nowi opiekunowie w pełni zasługują na nasze zaufanie :-)
    Zdjęć z adopcji nie mamy, ale czekamy na zdjęcia Czarnuszka z nowego domu.
  • 6 grudzień 2009 - adopcja malutkiej Podrzutki


    Naszą chorą, maleńką Podrzutkę odwiedził dzisiaj Mikołaj. Przyprowadził jej w prezencie nowych opiekunów. Pojedzie jako towarzyszka do rozpieszczonej kotki Lusi.
    Najprawdopodobniej na imię będzie miała Tosia, aczkolwiek rozważany jest też wariant Klusia.
    My jesteśmy za Klusia - Lusia ;-) ale to od nas już nie zależy.
    Podrzutka jest w trakcie leczenia, po kocim katarze niestety dostała zapalenia uszu. Jesteśmy jednak pewni, że nowi opiekunowie będą kontynuować leczenie, być może nawet Podrzutka u nich szybciej wyzdrowieje.
    Opiekunowie zabiorą ją też na testy na FIV i FeLV. Co jest wyjątkowo godne pochwały, ale niestety jest nadal rzadkością.
    Dziękujemy za udana adopcję.
  • 5 grudzień 2009

    Moi rodzice zdecydowali się adoptować trzy koty z trudnych adopcji. Jakuba, Maciusia i Sabinke Tak więc następne zwierzaki zostają w rodzinie.
  • 4 grudzień 2009

    Maciek u którego pies przebywał na tymczasie zdecydował się zatrzymać go na zawsze:)

    Tak więc pies zostanie w naszej rodzinie. No chyba, że sam sobie znajdzie nowego właściciela, tak jak nasza wcześniejsza suczka Lusia.
  • 21 listopad 2009


    Był to dla nas bardzo ważny i owocny dzień.

    Do swojego nowego domu pojechała Agatka . Dołączyła do domu, w którym od tygodnia przebywała nasza kotka Bródka :-)
    Opiekunowie dziewczynek są wspaniali i strasznie się cieszę, że właśnie u nich kotki znalazły swoją przystań!

    Swój szczęśliwy dom znalazł również kociak Krówek
    Tutaj muszę podziękować nowym właścicielom za szczególną wyrozumiałość. Mając pod opieką wiele kocich istnień, czasem zdarza nam się coś zaniedbać i pomylić. Dziękuję też za wyjątkowo udaną adopcję.

    W tym dniu pomogliśmy również jeżykowi znaleźć fachową opiekę i dom na czas zimy. Jeżyk, którego znalazła nasza zaprzyjaźniona opiekunka zwierząt pojechał na zimę do Stowarzyszenia Ochrony Jeży
  • 19 listopad - Bronia

    Dzisiaj dołączyła do nas następna kotka - nazwaliśmy ją Bronia.

    Kotka przyszła na wieczorne karmienie bezdomnych kotów osiedlowych. Kotka była bardzo głodna, ale bardzo się też do mnie łasiła.
    Na oswojone koty na osiedlach czekają liczne niebezpieczeństwa. Tylko nieliczni ludzie są do takich kotów przychylnie nastawieni. Dlatego nie zastanawiałam się długo i od razu zabrałam ją do domu.
    Jak na razie kotka jest zupełnie bezproblemowa. Ale... zauważyłam też, że jest wyjątkowo gruba. Dlatego po moim przyjeździe udamy się od razu do lekarza. Kto wie, co tam się kryje?
  • 14 listopad 2009 - adopcja Rudziela

    Sobotni dzień obfitował w wydarzenia. Takim niecodziennym wydarzeniem była adopcja Rudziela.
    Nikt z nas nie wierzył, że Rudziel z "trudnych adopcji" po pierwsze dzikus, po drugie z polipem w uchu, który może się okazać nowotworem, znajdzie kiedyś dom.
    A jednak...! Znalazł się amator na dzikiego i chorego kota :-)
    W sobotę rano Rudziel pojechał do swojego nowego domu do Beaty, która pół roku temu dostała już od nas jednego kota Jasia.
    Rudziel ma być jego bratem przyrodnim, ale na razie ciężko im to braterstwo wychodzi :-)
    Mam jednak nadzieje, że syczenie i warczenie przerodzi się szybko we wspólną zabawę. Bo stara prawda jest taka, że koty najlepiej chowają się w parach.
    Rudziel wróci do nas tylko na operację na początku grudnia, która się z racji mojego wyjazdu służbowego trochę opóźniła.
    Mamy nadzieje, że nad Rudzielem świeci teraz szczęśliwa gwiazda, i operacja też się uda.
    Ze względu na sobotni pośpiech, zdęcia z nowego domu zostaną zrobione przy okazji zabrania go na operację.
    Dzisiaj zakończyła się też aukcja charytatywna na operację Rudziela. Uzbieraliśmy ok. 200 zł. Serdecznie dziękujemy wszystkim za pomoc.
  • 14 listopad 2009 - adopcja Jacusia

    W sobotę nowy dom znalazł również kociak Jacuś.
    Do towarzystwa kocurek będzie miał pieska. Jak zapewniała nas jego nowa opiekunka kociak będzie rozpieszczany i będzie miał bardzo dobrą opiekę. Już wieczorem tego samego dnia zostaliśmy poinformowani, że kociak w nowym domu poczuł się na tyle pewnie, że pokazał psu, ktu tu teraz będzie rządzić ;-)
  • 14 listopad 2009 - adopcja Bródki

    W tym dniu czekała nas bardzo udana adopcja uroczej kociczki Bródki.
    Nowi właściele okazali się być bardzo odpowiedzialni i opiekuńczy w stosunku do swojego nowego członka rodziny. Już w niedziele w południe otrzymaliśmy raport z postępów kociczki w adaptacji do nowego miejsca. Okazało się, że kociczka zachowuje się tak, jakby mieszkała z nimi od dawna. Właściciele martwili się wcześniej o to, gdzie kotek będzie spał. Ale wyjatkowo mądra Bródka sama znalazła sobie najlepsze miejsce do spania, czyli łóżko:-)
  • 14 listopad 2009

    Firma www.przypinki24.pl zasponsorowała nam przecudne, pro-kocie przypinki/plakietki młodzieżowe.
    Są dostępne na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=103426
    a niedługo będą też dostępne na naszym koncie Allegro.
  • 12 listopad 2009

    Tuż przy lecznicy mała kotka wybiegła na ulice i została potrącona przez samochód. Niestety po kilkunastu sekundach u lekarza kotka przestała oddychać. Nie udało się jej uratować. Do lecznicy przyszedł właściciel kotki, który przyznał, że zabrał kotkę na spacer do pobliskiego sklepu monopolowego. Oddaliśmy mu kociaka w kartonie.
    Śpij Maleńka Księżniczko. Wszystko co złe zostało za Tobą.
  • 8 listopad 2009

    Uratowaliśmy kota potrąconego przez samochód.
  • 6 listopad 2009

    Podrzucono nam kotka. Absurdy pomagania!
  • 5 listopad 2009

    Otrzymaliśmy kolejne finansowe wsparcie prosto z Poznania od Mirmisia i Rudolfa:)
    Sprawcą całego zamieszania jest kotek Ituś, który użyczył swojego wizerunku na cudownych kartkach pocztowych.
    Karki można nabyć na forum miau za jedyne 10 zł. 80% dochodów przeznaczone zostanie na dowolnie wybrany koci cel/fundację, 20% to pokrycie kosztów produkcyjnych.

    Zachęcamy do zakupu świątecznych kartek!
  • 2 listopad 2009

    Kasiula znalazła dom. Dzisiaj czekała nas kolejna udana adopcja. Nasza Kasiula znalazła swój kochający dom w Pabianicach. Zaadoptowała ją przemiła i odpowiedzialna Gosia. Jesteśmy pewni, że nasza Kasiula będzie tam miała dobrze, a koty bezdomne zyskają następną osobę chętną do pomocy.
  • 1 listopad 2009

    Ze względu na nasze ograniczone możliwości finansowe zwróciliśmy się do Allegrowiczów z prośbą o wsparcie operacji Rudziela. Operacja będzie przeprowadzona za dwa tygodnie. Przedmiotem aukcji jest urocza cegiełka - magnesik na lodówkę ze zdjęciem Rudziela.
  • 31 październik 2009

    Uroczy kocurek Rudolf z Poznania zaadoptował wirtualnie naszego Kubusia Kuternogę. Mamy naszą pierwszą adopcję wirtualną:) Dziękujemy bardzo!
  • 30 październik 2009

    Potwierdziło się nasz podejrzenie, Placuch ma chorą trzustkę. Lekarz mówi, że nie jest z nią tak źle i będziemy go leczyć Amylanem. Dostaliśmy gratis pięć puszek I/D Hill'sa za co ogromnie dziękujemy panu doktorowi z lecznicy "Podaj Łapę". Placek przechodzi zatem na dietę trzustkową. Będzie ciężko:(

    Wysterylizowaliśmy też dzisiaj 3 nasze kotki: Kasiulę, Szylkę, i Rózię, oraz wykastrowaliśmy Rudziela. Nie udało się jednak wyciąć mu z ucha polipa, który może też być nowotworem. Operacja okazała się być bardziej skomplikowana i trzeba będzie przeprowadzić ją osobno, za jakieś dwa tygodnie. Najprawdopodobniej konieczne będzie usunięcie części kanału słuchowego i tkanki wokół polipa.

    Po tych zabiegach finansowo stoimy raczej mizernie:(
  • 28 październik 2009

    Plackowi pobrano krew, by zbadać trzustkę, wątrobę i nerki. Kotek ma podejrzenie niewydolności trzustki. Rozwolnienie utrzymuje się u niego od dłuższego czasu, ostatnio przestał nad tym panować. Wyniki jutro. Modlimy się o to by nie było to nic groźnego.
  • 25 październik 2009

    jesteśmy na allegro
  • 24 październik 2009 - powstała stronka grupy miauczykotek

    24 październik 2009

    powstała stronka grupy miauczykotek