24 marca 2010 - Dymna [*]


Dymna została dzisiaj uśpiona. Pojechaliśmy do innej lecznicy w celu konsultacji. Po podaniu narkozy i dokładnych oględzinach stwierdzono, że jest to nowotwór kości.
Wcześniejsza badanie na nowotwór dotyczyło tylko wycinka z ziarniny, nie samej kości.

Kotka gasła z dnia na dzień, nawet po podaniu sterydów niewiele jadła.

Nieludzkim było przedłużanie jej cierpienia.

--------------------

Przykro mi, że nie udało się Ciebie uratować.

Śpij spokojnie, to co złe zostało za Tobą.