2 listopad 2010 - adopcja wirtualna Szarej:-)

Ledwo co się Szare u nas pojawiło, a już zyskało serce wielu osób na Facebooku:-)
W Szarej (bo to kotka o super ciekawym szylkretowym umaszczeniu) zakochała się Monika Frączak i do momentu polepszenia jej stanu i znalezienia domu postanowiła objąć ją opieką wirtualną, za co ogromnie w swoim i Szarej imieniu dziękujemy.

Przed nami i przyszłym domem tymczasowym/ stałym (na razie o takim marzymy) jeszcze długa droga. Bo nie dosyć, że Szara jest bardzo chora, to na dodatek straszny dzikus z niej.

Ale nie takie przypadki się uczłowieczały:-)

Witamina M zdziała cuda:-)